Nawigacja

Aktualnie online

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 2
· Najnowszy użytkownik: Babacki

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Powitanie

Przyjrzałem się stronie:
gdy kliknąłem na symbol kłódki, pokazało się że strona nie jest w pełni bezpieczna.Przekreślona kłódka może zniknąć gdy za to zapłacę. Chyba mam to jednak w dupie.
Na wszelki wypadek- na stronie usiłuje się zarejestrować ok.50 "użytkowników". Jeśli jest wśród nich jakiś człowiek, to proszę o kontakt na adres konoha.net.pl&
oczywiście znak & należy zastąpić @

Hitler był tylko uczniem.

Kiedyś istniała strona.
Kiedyś byłem młodszy i miałem więcej zapału.
Dziś zamieszczam stare teksty.
Może warto je przypomnieć?

O żeż kurwa mać

Nie jestem miłośnikiem piłki kopanej.
Nie, i już. W zasadzie to mam ją w dupie tak bardzo jak piłkarze mają mnie.
Sprawa która mnie wkurwiła do imentu to to, że trwają właśnie eliminacje do mistrzostw Europy.
No, źle to napisałem: trwają bo trwają i tyle. Kopacze piłki zarobią krocie a jeszcze więcej ci, których niewolnikami ci kopacze są. taki geszeft. Legalny...

Dostałem list. A nawet trzy listy. Jednakowe.

Hello!

My nickname in darknet is kiK0k0zz.
This mailbox was hacked more than seven months ago,
through it, your operating system was infected with a virus (trojan) created by me and you have been monitored by myself for a long time.
To początek. Tłumaczenie jest po kliknięciu "czytaj więcej".

Jedne kleszcze klaszczą reszcie.

W antypolskim jazgocie Kleszczy słychać nienawistne wycie na temat tego jacy to my straszni donosiciele i że antykleszczczowość wyssaliśmy z mlekiem matek.
No cóż, moja mama przechowywała dwie koleżanki i ich rodziców w czasie Wojny, więc chyba nie miała nic przeciwko nim- wtedy nie było takich podziałów jakie robią Kleszcze obecnie. Przechowywała tych ludzi nie dla pieniędzy, jak wrzeszczą obecnie Kleszcze, a dlatego że ci ludzie byli w niebezpieczeństwie i trzeba było pomóc.
Dłuuuuga historia, nie czas na tę opowieść.

Jazgot

"Decyzja Morawieckiego nie spodobała się najwyraźniej Krystynie Jandzie. Aktorka postanowiła podzielić się swoją opinią na ten temat z internautami. „Polska nie pojedzie na szczyt do Izraela żeby przypieczętować opinię o nas” – napisała. „Zamiast z uśmiechem i przyjaźnią zrozumieć że zdarzają się błędy i wpadki, potwierdzimy” – dodała."


Tanio- znaczy DROGO

Nie wszystko rozumiem, bo nie jestem medykiem, jednak to co mówi dr.Czerniak mnie przekonuje.

Spiski nie istnieją. Są za to biznesplany i strategie długofalowego rozwoju.


W 2008 roku Goldman Sachs wywołał wielki kryzys bankowy.
Czas na to, żeby Wam powiedzieć prawdę:
Nadchodzi kolejna wielka wojna.

Wszystko przyspiesza.
Gdzie się zacznie? Nie mam pojęcia. Jakieś wydarzenie oczywiście ją wywoła, jak iskra wywołuje w silniku detonację sprężonej już mieszanki.
Kiedy?
To dobre pytanie, proszę o następne.
Poważniej jednak podchodząc do poważnej sprawy, to można z pewnym prawdopodobieństwem to określić:
W 1907 roku J.P.Morgan, jeden z założycieli i współwłaścicieli FED, wywołał pierwszy w X Xw. kryzys bankowy. Zrobił to żeby zmusić rząd USA do uznania FED za jedynego emitenta pieniędzy w USA.
O powstaniu FED można znaleźć trochę informacji, ale niekoniecznie szukajcie w Wikipedii.

Kryzys spowodował lawinową upadłość nienależących do sitwy FED-u banków, giełd i koncernów itp. w USA, ale rozlał się na cały świat.
W roku 1914 wybuchła Wielka Wojna, piekło dla jednych i nadzieja dla innych.
Traktat Wersalski zawarty został tak, żeby upokorzyć Niemcy i Niemców tak bardzo, żeby MUSIAŁA nastąpić druga jej część.

I nastąpiła.

Pogrzeb ciąg dalszy.

Na prawie polsko języcznym(zapewne dzięki translatorowi Google) portalu Onet wyczytałem że zakończyły się wczoraj uroczystości pogrzebowe dawnego, krótkotrwałego premiera Olszewskiego.
Z okazji jego śmierci ogłoszono żałobę narodową, czyli nakazano mi smutek i współczucie rodzinie.

Do dupy

Dziś pogrzeb faceta o którym dawno zapomniałem.
Nazywał się Olszewski. Niewiele o nim wiem: mieszkał na Mokotowie, w domu dobrze wtedy strzeżonym, a dziś także niedostępnym. Ulica boczna od Rakowieckiej. Nie podam adresu, ale do tej samej bramy wchodził dawny przewodniczący Warszawskiej Gminy Żydowskiej.
Nic nie sugeruję, to zapewne przypadek.

Uwielbiam koty.

Pora umierać.

Jestem stary. Niedługo umrę. Taką mam przynajmniej nadzieję.
Dlaczego?
Wygenerowano w sekund: 0.05
8,558 unikalne wizyty